Link :: 01.10.2006 :: 18:19
W obronie politologii.
Średnio co pół roku uświadamiam sobie że świat skażony jest tysiącami nieudolnych kopi mnie. Są żałosne ale są też niebezpieczne. I boli mnie to, że można tak bezkarnie kraść czyjąś osobowość, kreatywność, wizerunek tworzony miesiącami, dojżewający latami jak dobre wino. I nie chodzi już nawet o powierzchowność. One wydzierają moje wnętrze: marzenia, pragnienia, przekonania. Niedługo skopiujesz mi DNA?
Komentuj(4)


Link :: 04.10.2006 :: 16:45
Otworzyć okno Anka.!
Są takie dżwięki, przy których uśmiechniemy się nawet na własnym pogrzebie.
Pozdrowienia dla kumatych i tych co nie mają odwagi.
Komentuj(3)


Link :: 16.10.2006 :: 20:19
Melancholia Wędrowca.
I jechałam tak któregoś dnia, autostradą przez park. Zbyt egzaltowana, z cynicznym usmiechem. Autobusem do domu. Na wieczornych spacerach już trochę czuć święta. Jakoś lubie ten zapach. Znajome zapachy w ogóle. Nie znoszę za to półśrodków.
Komentuj(1)


Link :: 31.10.2006 :: 20:46
Tu mówi Koma.
Za dużo jem. Za mało myślę o sobie. Dziwne? A tak mi się zdaje. Bo w głowie siedzi coś innego. Coś takiego, na co nawet morfina już nie pomaga. To nie majowa jutrzenka. To nie rurki z kremem.

Blondynka, choćby miała na imię Wódka, zawsze pozostanie blondynką. Blondynka to blondynka. Zdrada to zdrada.
Komentuj(0)


 

[Księga gości]

Czas zmarnowany nie istnieje we wspomnieniach... 2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

Podroze w czasie:

Ukochanka - Dziewczyna jak malina.

Sol - On wie gdzie jest Kasjopeja.

Aniela - Tak. Żyletki słów.

Milena - Wie?

My - Zawsze mozna sie zawiesc..

Salomon - ...sama nie wiem

Edzia - Skryty dostawca wanilii.

Naza - Chlopak z gitara

Kai - i lepiej nie mowic juz nic.

Blueberry - Mostowa panna.

Leevya - Zaskoczenie.

Extraordinary Girl - Alterego. Waniliowe?

talk.pl