Link :: 06.11.2005 :: 21:48
Nasze wspolne marzenia to my.
Calkiem mozliwe ze nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. Bo byla jedna bardzo zaskoczona dziewczyna. A nawet taka z aniolkami. Szpilascie. W stylu lat 80. Ona, On i Ben Sherman.
No i jeszcze pan sprzedajacy ziemniaki.. Byl przy mnie i juz niczego nie bede sie bala. Szkoda mi tylko tych zapalek ktore odegraly tak kluczowa role.

Chetnie sprzedala bym moj komplet nozy do zabijania czasu. Boje sie tylko ze moga mi sie jeszcze kiedys przydac. Paznokcie w kolorze pistacjowym.
Zmartwiona. Przelotnie.
Komentuj(1)


Link :: 13.11.2005 :: 19:10
Elegancka estetka o niespokojnej naturze.
A ona chce byc jak ja. Phi!~
I-n-d-y-w-i-d-u-a-l-i-s-t-k-a-!
Lubie tak hmm.. Niekiedy potanczyc na stole. Macarene. Wiadomo. Dajemy rade. A jak nie ma deszczu nalezy wybrac sie na basen. Ot cala filozofia. Tylko ze chlor... wysusza.

Dobrze by bylo sie zakochac, po tych wszystkich letnich tragediach. Mimo to mam juz troche dosc uleglosci, "dramatycznej" walki i ciaglego lansu. Wiem. To glupie starasznie.

No i lubie tych wszystkich gosci od ziemniakow! Zia.~
Komentuj(1)


Link :: 20.11.2005 :: 15:02
Zabijamy w sobie to wszystko?
Bo z nami to jest tak. Cala noc mozemy sie kochac.. wiesz jesc razem ciastka i pic herbate ogladajac prognoze pogody. Ale potem.. Caly dzien musze cie nienawidzic!
Chyba ze Ona znow bedzie plakala. Nie sadzisz ze to terroryzowanie naszych marzen. Naszych pragnien. Moich snow spokojnych. Czysta demagogia?!

Nie moge uzywac gornolotnych, wznioslych slow. Wypijasz moje kakao, idziemy na spacer i szlag trafia moj talent, wszystkie moje dziala sztuki.
Odchodze juz po raz osmy sam nie wiesz kiedy wroce. Milionowy raz ogladam to w mojej glowie. W mojej glowie wszystko jest w zwolnionym tempie.
Komentuj(1)


Link :: 30.11.2005 :: 22:17
"Matka natura jest bezwzgledna stara dziwka." - T.Parsons.
Zbyt wczesnie robi sie ciemno. Coraz zadziej poznaje sie w lustrze. Spalam sie. Dla Ciebie. Przez Ciebie. Przez Nia. Nie rozumiesz, prawda?

-Co z piatkiem?
-Bez zmian, jest pojutrze.

Komentuj(2)


 

[Księga gości]

Czas zmarnowany nie istnieje we wspomnieniach... 2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

Podroze w czasie:

Ukochanka - Dziewczyna jak malina.

Sol - On wie gdzie jest Kasjopeja.

Aniela - Tak. Żyletki słów.

Milena - Wie?

My - Zawsze mozna sie zawiesc..

Salomon - ...sama nie wiem

Edzia - Skryty dostawca wanilii.

Naza - Chlopak z gitara

Kai - i lepiej nie mowic juz nic.

Blueberry - Mostowa panna.

Leevya - Zaskoczenie.

Extraordinary Girl - Alterego. Waniliowe?

talk.pl