Link :: 12.11.2006 :: 00:20
Twist&shout.!
Już 12 minut trwa moje życie. Pełne wielozbożowego chleba pełnoziarnistego. Pozwala mi się napełniać pieprzoną nadzieją. I po piąte, nie zabijać. Ciągle uważam, że ksero to zero ale to przecież Twoja porażka życiowa.

Delikatnie gryzie mnie w uszko (to całkiem przyjemne, jeden z Nich tak robił) pytanie: Czy można mieć nową XVIII wieczną szafę? Hm?
Komentuj(0)


Link :: 13.11.2006 :: 17:54
In his kiss.
A jak się już odnajdzie mój książe zimowy to na ręce wyrośnie mi tron. Posadzę go na nim w koronie z zastygłej abstrakcji. Każdego ranka, będzie przynosił mi kawę z mlekiem. I tak będziemy sobie żyć. We własnym chlebaku próżniowym.
Komentuj(0)


Link :: 16.11.2006 :: 15:51
W salonie wsród ciepłych świec.
Jak potrzebujesz ciepła to włącz ogrzewanie. Jak się czujesz Błażej?
Komentuj(2)


Link :: 28.11.2006 :: 18:08
Kultura na sprzedaż.
Magda! Ja się Ciebie wcale nie boję! I chciałam zaznaczyć, że ze swoimi okrąglymi zdaniami o miłości zajdę bardzo daleko. Bo są takie rzeczy na świecie o których nie śniło się noblistom.

Jak to tak może być, że on wyjedzie i ją zostawi? Żadna ze mnie Telimena. Mój Hrabio Tadeuszu.
Przypmina mi to trochę sprawę gazu z Rosji. Że niby zakręcą kurek.
Powoli rekonstruuję moje mięsnie gładkie. Okłady z czekolady i inne babcine sposoby działają niezawodnie. Polecam także chłodne spacery z dużą ilością Kamili.

Za ile mnie pokochasz?
Komentuj(0)


Link :: 29.11.2006 :: 17:22
Ciepła chemia w drzwiach.
Raju. Pierwszy raz w życiu cieszę się że jestem histeryczką. Przynajmniej szybko mi przechodzi to wszystko. Wiadomo że nie kończy sie na jednej mokrej poduszce a dziś nawet obudziłam się z kacem.
Mimo wszystko! Lubię je-sień. Bo można patrzyć w przyszłość, w stronę zielonego. No i za szampańskie wieczory o poranku.! Do dna!
Komentuj(2)


 

[Księga gości]

Czas zmarnowany nie istnieje we wspomnieniach... 2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

Podroze w czasie:

Ukochanka - Dziewczyna jak malina.

Sol - On wie gdzie jest Kasjopeja.

Aniela - Tak. Żyletki słów.

Milena - Wie?

My - Zawsze mozna sie zawiesc..

Salomon - ...sama nie wiem

Edzia - Skryty dostawca wanilii.

Naza - Chlopak z gitara

Kai - i lepiej nie mowic juz nic.

Blueberry - Mostowa panna.

Leevya - Zaskoczenie.

Extraordinary Girl - Alterego. Waniliowe?

talk.pl