Link :: 06.02.2006 :: 18:17
Pocisk miłości.
Zastój, zmrożenie intelektualne. Pragnienie ograniczenia rzeczywistości do wiadomo czego. I jedna mała zachcianka - Ty.

I Ona wróciła. Też jest bumerangiem. Jak jej książe były co z konia spadł.
Komentuj(2)


Link :: 14.02.2006 :: 20:22
Dlaczego Walentynki są jednym z gorszych dni w roku. Part two.
Nigdy nie jest jak w filmach. Nie ma tego całego beznadziejnego standardu. Czerwonych róż, kolacji przy świecach i spaceru w blasku księżyca (Dziś pełnia?). Nie wspominając juz o romantycznych szaleństwach na ktore stać tylko filmowych bohaterów.

W przyszłym roku nawet nosa spod kołdry (różowej) nie wystawie!
Komentuj(2)


Link :: 16.02.2006 :: 22:52
Lepsze jest wrogiem dobrego.
W duńskie kino i fenomen miłości nie wierzę. A mówił że jest przeciwny aborcji.
(nasze dzieci-chłopiec i dziewczynka, dom w bieszczadach, ciepły sernik, rowery, czerwone wino przy kominku, pies biegający w ogrodzie, łóżko z baldachimem, Aniela przyjeżdżająca na dżem żurawinowy... "nas radosnych, szczęśliwych, zakochanych do końca")
Komentuj(2)


Link :: 23.02.2006 :: 23:02
Cierpienie uszlachetnia.
Teraz to dopiero mam rozdwojenie. Ale szczęście to tęcza. Tylko czerwony kolor mi umarł. I jestem podmiotem lirycznym pewnych wierszy Osieckiej. Choć Ty i tak nigdy nie czytasz ja naiwnie pisze dla Ciebie.
Milion wspomnień to samobójstwo na raty. Tak bardzo bałam się zapomnieć. Szczęśliwie mam dwa dobre Duszki dzięki którym odkrywam ciut wybrakowaną tęcze. I siebie. Tą lepszą.
Wybierzemy się na Marsa i na Woodstock - jest w końcu w sobotę.

A malinki wcale nie spowszednieją!!
Komentuj(2)


Link :: 25.02.2006 :: 23:12
Na pewno już śpisz.
Widziałam chłopaka. Jechał tramwajem. Był bardzo seksowny. To niesamowite być bardzo seksownym zimą.
Komentuj(3)


 

[Księga gości]

Czas zmarnowany nie istnieje we wspomnieniach... 2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

Podroze w czasie:

Ukochanka - Dziewczyna jak malina.

Sol - On wie gdzie jest Kasjopeja.

Aniela - Tak. Żyletki słów.

Milena - Wie?

My - Zawsze mozna sie zawiesc..

Salomon - ...sama nie wiem

Edzia - Skryty dostawca wanilii.

Naza - Chlopak z gitara

Kai - i lepiej nie mowic juz nic.

Blueberry - Mostowa panna.

Leevya - Zaskoczenie.

Extraordinary Girl - Alterego. Waniliowe?

talk.pl